Aplikuj


Magdalena

Kraj pobytu: usa
Data pobytu: 01.2006- 02.2007

Wyjazd au pair pozwala przekonać się, że każdy kraj ma inną kulturę i obyczaje, które warto poznać, oraz wiele wspaniałych miejsc, które trzeba zobaczyć. Udział w programie poszerza horyzonty, uczy samodzielności, cierpliwości, pozwala na zdobycie różnych doświadczeń i niezapomnianych wrażeń. Ja zrozumiałam, że moją największą pasją są podróże i z tym wiążę swoją przyszłość.

Co Au Pair powinna zabrać ze sobą do Stanów?
 
Jak najmniej ubrań! Ze względu na ceny i ciągłe promocje, z pewnością zakupy staną się Waszym nowym hobby!

Czy jesteś zadowolona ze szkolenia w Nowym Jorku?
 
Pobyt w hotelu w centrum Manhattanu był niesamowitym przeżyciem. Szkolenie sprowadziło się do zdobycia informacji o udzielaniu pierwszej pomocy, szoku kulturowym, sposobach na radzenie sobie z problemami. Ważne jest, aby przywieźć ze sobą Orientation Project.

Czy możesz polecić region, w którym mieszkałaś?
 
Bardzo! New Jersey to wspaniałe miejsce. Blisko oceanu, gór i New York City. Nigdy nie można się nudzić.

Co udało Ci się zwiedzić?
 
Republikę Dominikany, Kanadę, Kalifornię, Chicago, Boston, Atlantic City, Nowy Jork, Filadelfię, Dallas, Washington DC, Miami i wiele innych mniejszych miejscowości. Jest wiele firm, które organizują wycieczki dla Au Pair, ja z kolei organizowałam wyjazdy razem z przyjaciółmi.

Czy poleciłabyś innym program Au Pair?
  
Z pewnością! Wyjazd Au Pair pozwala przekonać się, że każdy kraj ma inną kulturę i obyczaje, które warto poznać, oraz wiele wspaniałych miejsc, które trzeba zobaczyć. Udział w programie poszerza horyzonty, uczy samodzielności, cierpliwości, pozwala na zdobycie różnych doświadczeń i niezapomnianych wrażeń. Ja zrozumiałam, że moją największą pasją są podróże i z tym wiążę swoją przyszłość.

Minusy...
 
Nie dostrzegam minusów programu Au Pair, dlatego właśnie brałam w nim udział trzykrotnie (dwa lata w Wielkiej Brytanii i rok w Stanach). Dzięki stałemu kontaktowi telefonicznemu oraz przez Skype’a z rodziną i znajomymi oraz wspaniałym przyjaciołom na miejscu rok w USA upłynął mi w okamgnieniu.

Najmilsze chwile...
 
Kiedy dzieci mówią: „I love you” albo „You’re the best babysitter ever!”